Odeta Moro. łgo. 1 czerwca 2023, 10:19. Dlaczego Polacy nie chcą mieć dzieci? "To jest coś niesamowitego". – W zeszłym roku urodziło się w Polsce 305 tys. dzieci. Co roku bijemy rekord
Trzęsę się nieświadoma własnego istnienia pewnością jest jedynie jego nagie ciało leżące tuż przy mojej głowie twoje oczy szepcą "Julio żyj, nie rób tego" biorę nóż, chce pieścić nim dłonie, zostawić go w sercu jego oczy mówią "spotkamy się jeszcze gdzieś tam, ale teraz nie możesz odebrać sobie życia" nie potrafię Cię przekonać, że to nie prawda byt bez
Co łączy "Dzień kobiet", pełnometrażowy debiut Marii Sadowskiej z "Rajem: wiarą", drugą częścią trylogii Ulricha Seidla? Chociaż Polka i Austriak obierają odmienne metody opowiadania o rzeczywistości, oboje chcą dotrzeć tam, gdzie inni wolą nawet nie zaglądać. Podjąć tematy, o których nie wypada/ nie warto rozmawiać.
Jak cię nie było to było naprawdę dobrze. I wiesz co? Nawet zaczelam zapominać. Wystraczyla chwila, sekunda. I to nawet nie to że cie zobaczylam. Wystraczylo że mi powiedzieli :wrócił. Jedno słowo. Nie wiedzialam że jedno slowo ma taką moc.Zniszczylo moj spokoj. Spokoj mego serca na ktory pracowalam tygodniami , godzinami i sekundami..`
. DAJ MI W TWARZ,DEBILU BO CIĘ ZDRADZAM I BEDĘ ZDRADZALA CIĘ ZAWSZE, BO NIE JESTEM ZEBREM Z TWOJEGO CIAŁA ,IDIOTO STRASZNY! A ŻE TE NAJBARDZIEJ HETEROSEKSUALNE BABY TO ZWYKŁE KURWY TO MOZEMY SIĘ ZAŁOZYC O MILION DOLCÓW POJEBAŃCY1 BANDA POJEBANYCH,NIENBORMALNYCH PSYCHOPATÓW!
zapytał(a) o 22:03 Czy jestem aż tak brzydki ? Nie mam dziewczyny, a chyba nie jestem jakimś dupkiem czy coś (nie piję, nie palę, nie ćpam) uprawiam sport, lubię ćwiczyć, raczej jestem kulturalny (rozmów z kolegami nie zaliczam) mam hobby, nie mam jakichś super wyników w nauce, ale potrafię się nauczyć dużo rzeczy, robię to o co mnie proszą i nie narzekam na pracę... Zdjęcie mogę podać jedynie przez gg tym którzy będą chcieli... Odpowiedzi może jesteś zbyt nieśmiały, albo niepewny siebie! uroda nie ma tu nic do rzeczy, to kwestia gustu. Jednej się bardzo spodobasz, a drugie nie. nie przejmuj się, nie ma się do czego spieszyć a to moje, Klik? -> [LINK] blocked odpowiedział(a) o 22:06 Chcesz żeby dziewczyna Cię kochala za twarz? blocked odpowiedział(a) o 22:07 Mam to samo ale olewam to prześlij zdjęcie to ci powiem. 47584348 Mikaa♥ odpowiedział(a) o 22:24 z tego co piszesz wydajesz się być naprawdę w porządku.. nie wiem czemu uważasz sie za brzydkiego bo nie mi to oceniać po tak krótkim opisie ale według mnie jesteś okej ;)na pewno z charakteru ;) naprawdę ok ;)może właśnie jesteś zbyt nieśmiały? dziewczyny też takie są i czekają na pierwszy krok chłopaka zawsze ;) pomyśl o tym ;)z Tobą na pewno wszystko jest okej... ;) dzama12 odpowiedział(a) o 22:36 wygląd to nie wszystko , widzę że charakter wydaje się fajny a to najważniejsze , bo wygląd przemija a charakter zostaje , może po prostu nie znalazłeś tej jedynej albo jesteś trochę nieśmiały , trzeba się otworzyć , w końcu raz się żyje . Tak, widać, że nie jesteś jakimś rozpieszczonym chłopcem, któremu tylko fajki i melanże w może zakochać się w Twoim charakterze, wygląd nie jest ważny. znajdzie się dziewczyna, która bedzie zwracała uwagę na twój chłopaków kulturalnych, niepalących, niepijących.. :) Hej facet co z Tb jest do jasnej cholery ! Głowa do góry i z fartem na przód ! Nie chodzi o wygląd! Chyba nie masz zamiaru stawiać miłości na fundamencie urody, wdzięku itd. Tak nie można. Miłości nadejdzie prędzej czy pózniej tylko trzeba cierpliwości i czasu , to że jesteś singlem nie oznacza, że jesteś słaby tylko to, że masz na tyle siły i odwagi że nie bierzesz pierwszej lepszej tylko czekasz na odpowiednią poza tym nie pchaj sie na siłę tam gdzie cie nie chcą! poczekaj na swoją kolej. miłość przychodzi nie spodziewanie. przepraszam za błędy. Nic na siłę. Aż tak ci prędko do tych uczuć zranień cierpenia itd? eh .. samotność boli wiem znam to ale wiesz co jest fajne w tym wszystkim? a to ze bynajmniej wiesz ze gdzies ta miłosc jest i czekanie na nią z pewnoscią że nadejdzie jest inne i czasem warto poczekac niz uzerac sie z dziewczyną poznaną na jakimś portalu i pisanie ciagle smsów czy coś i cierpienie z powodu kolejnego nie wypału. Jesteś singlem nie martw sie jeszcze nie raz zmienisz status zyciowy nie chodzi mi o fb na w związku ^^ a teraz uszy do góry i cała na przód. Masz 16 lat jeszcze nie jedna cię pokocha :) blocked odpowiedział(a) o 08:48 Widocznie w twoim otoczeniu, klasie sa same dziwne dziewczyny. Wiem ze duzo dziewczyn (wtym ja) lubi takich chlopakow jak ty masz prawie taki sam charakter jak ja ale nie uroda niema tu nic do rzeczy gadaj z jakas poznawaj znajdziesz kogos Charakter masz naprawdę spoko, a to już dużo:D Charakter- Spoczko, wręcz [CENZURA] c;Wygląd- Kazdy jest Ładny, Słodki i Fajny na Swój sposób tylko trzeba znajesc to w SobieA jak chcesz mozesz podesłac zdjecie- 46211641 Veerth odpowiedział(a) o 23:35 Kurde a ja myślałem że jestem osamotniony w tym problemie ;d mikalol odpowiedział(a) o 23:20 masz boski charakter <3 mozesz podac zdjęcie porozmawiamy :) FRAJTI odpowiedział(a) o 14:34 mam ten sam problem , lecz uwazam ze nie jestem jakis strasznie brzydki bo slyszalem od niektorych dziewczyn ze jestem przystojny , charakter mysle ze tez mam dobry , i doszedlem do tego ze nie mam dziewczyny bo jestem niesmialy , nie mam takiego kontaktu z dziewczynami tak czesto jak z kolegami ,a po za tym u mnie dziewczyny leca na hipsterow , starszych chlopakow i takich co sa znani w szkole no i na takie znane osoby jak cristiano ronaldo czy podobni XD , mozliwe ze u cb to samo jest blocked odpowiedział(a) o 18:11 Wygląd nie gra roli :)Charakter się liczy Daj zdj na GG : 42785811Możliwe że musisz coś poprawić w swoim wyglądzie a nie wiesz - może pomoge to mój nr 47256476 gg napisz i daj zdjęcie to ci powiem Uważasz, że ktoś się myli? lub
Po pierwsze: Facet ma być facetem a nie bachorem którego musisz wychować, kochającemu facetowi mówi się raz i on przywiązuje do słów uwagę. Marihuana to nic złego dopóki nie staje się stylem życia, mnie denerwują ludzie co palą codziennie, wszystko przeliczają na gramy i ich dzień finalizuje się zawsze z blantem w ręku. Nie pomożesz takiej osoby bo ona nie potrzebuje pomocy, to nie jest twardy narkotyk, nie uzależnia fizycznie a jedynie psychicznie, jak dla mnie to coś na styl papierosów, ale do czasu kiedy w takim stanie nie wsiada na kierownicę lub idzie do pracy. Takiemu nie wytłumaczysz, więc po co się męczyć? Po drugie: Ty go nie kochasz, skoro wyszłaś szukac bolca to znaczy że to nie jest miłość, faceci bardzo lubią zagubione istotki będące w związkach, czują się atrakcyjniejsi, że poświęcasz mu więcej czasu niż swojemu i dażą do zaciągnięcia CIę do łóżka, jeden "przyjaciel" będzie działał szybko inny po 2 latach albo lepiej pokaże że mu nie zalezy na przyjaźni ale na czymś więcej. Przyjaciel płci męskiej o osoba którą znasz od dziecka- od lat, a nie napotkany na drodze miły facet którzy rzekomo chce pomóc (chyba w rozładowaniu napięcia seksualnego), tak więc jak dla mnie narzekasz na niego a sama zdradziłaś Po trzecie: Jego rodzice Cię na trawią, taki związek nie ma prawa bytu ze względu na dwa powyższe argumenty plus to że jego rodzice są cięci na Ciebie... Nie pchaj się tam gdzie Cię nie chcą. Po czwarte: Prawdziwy kochający mężczyzna dba o swoją kobietę i jej nerwy, nosi ją na rękach, dotrzymuje słowa, nie wytycza ponad Ciebie innych kobiet, znajomych czy nawet zainteresowań, jest w stanie pogodzić największa pasję z miłością do Ciebie i bierze pod uwagę Twoje obiekcje, zawsze zastanawia się by rozwiązać sprawę tak aby było dla was obojga dobrze, ewentualnie, żeby było dobrze dla Ciebie, nie jest egoistą, prawi komplementy, poświęca dużo uwagi, jest Twoim przyjacielem- A teraz przeczytaj jeszcze raz i przemyśl czy on robi choc jedną z wymienionych tu rzeczy Po piąte: Oboje jesteście niedojrzałymi dzieciakami, sama nie wiesz czego chcesz, od pocieszania jest koleżanka, mama, ciotka, wujek, siostra, brat, ale nie obcy facet... A on jest pajacem który ma gdzieś Twoje zdanie, więc co wy w ogóle ze sobą robicie ?
Dołącz do Forum Kobiet To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ... Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Posty [ 5 ] 1 2015-05-11 17:52:50 ladyzitroenka Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-05-11 Posty: 3 Temat: Rozdarta , jechac z nim czy zostać ?co oznacza rozstanie//Cześć pisze tu bo chyba potrzebuje obiektywnej , prawdziwej opinii mojego zachowania nie wiem co robić i czy robie dobrze , ale wiem ,że inaczej nie mogę otóż przejdę do rzeczy:Jestem z chłopakiem 2,5 roku od pół roku mieszkamy razem on ma 25 lat ja 20 . od pół roku mieszkamy razem bo wprowadziłam się do niego po podjęciu studiów które jakoś za bardzo mnie nie kręcą ale chciałam się wyrwac z domu i w sumie nie chciałam z nim zamieszkac bo hmm mieszkanie przed ślubem raczej nie wnosi zbyt wielu dobrych rzeczy . On przed zamieszkaniem ze mna był zdecydowany na nasz związek nawet miał w planach oświadczyny a teraz jak go o to pytam to " nie teraz"probem tkwi w tym że ona chce jechać do siostry i mamy a głównie to do pracy do Anglii. a ja nie mogę teraz wyjechać po pierwsze mam rozpoczęte leczenie ortodontyczne po drugie nie mogę tak po porstu rzucic studiów to nie logiczne po trzecie jego siostra za mną nie przepada nawet mnie tam nie zaprosiła a on chce byśmy tam mieszkali . Z drugiej strony nie wyobrażam sobie zycia , codzienności bez niego może jestem uzależniona w jakiś sposób emocjonalny bardzo jestem z nim związana , jego siostra naciska na JEGO wyjaza podkreślam nie wspominając o mnie my się ciagle kłócimy bo ja nie chce by on jechał proszę go chociaż o rok by tu jeszcze spróbował ja przynajmniej skończę leczenie on mi na to że dojade ,,, moja rodzina nie chce bym leciała nie wiem co robic . on tam przez np. ten rok zacznie nowe zycie poukłada wszystko " chce być z nim to mam iśc za nim a jak nie to ja potrafie się rozstać" jego siostra powiedziła ze wpakował się w gówno .... superbardzo mnie to boli naprawdę on jest dla mnie wszystkim pozwolić mu jechać ... widząc ze to prawdopodobnie koniec , rzucic wszystko i jechać z nim jak mi mówi że sobie bezemnie poradzi nei chce to nie , jak jego rodzina mnie nei zaprasza . co prawda mam brata a anglii ale on mówi zrób studia to ci się przyda ... naprawdę nie wiem co robic ... baoje ise tej rozłąki mielismy już taką 2 tygodniową jak pojechał tam na wakacje przez to wszystko się rozchorowałam ,, wariuje po porstu błagałam by wrócił ...co robic przepraszam ze to takie długie ,,, ale jakoś tak się wylało mam nadzieje że ktoś mnie zrozumie i mądrze podpowie... 2 Odpowiedź przez Bezradna stokrotka 2015-05-12 23:12:30 Bezradna stokrotka O krok od uzależnienia Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-05-09 Posty: 62 Odp: Rozdarta , jechac z nim czy zostać ?co oznacza rozstanie//Trudna sytuacja. Czy on zamierza tam na stałe jechac? Nie ma mozliwosci pracy w kraju? Racjonalne, że nie chcesz rzucać studiowu i nie rób tego, myśl o przyszlosci. Wyjazd tymczasowy może moglibyscie jakoś przetrwać, ale jeśli on zamierza tam jechać na stałe, a Ty bedziesz jeszcze z 4 lata tutaj studiowac, to może być z tym ciężko... 3 Odpowiedź przez Basienka52 2015-06-03 09:05:02 Basienka52 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-09 Posty: 27 Odp: Rozdarta , jechac z nim czy zostać ?co oznacza rozstanie//Na obecną chwilę nie wyjeżdżaj - czyli obcesowo - nie pchaj się tam, gdzie Cie nie chcą, dopóki nie będzie miał warunków, żebyście zamieszkali razem - w wynajętyym mieszkaniu. Poza tym masz tu swoje sprawy, które jeszcze Cię "trzymają". Zakończ je, nie działaj pochopnie. Rozumiem, że jesteś z nim silnie związana. Ale brat ma rację. Skończ studia. Nie wiesz, co Cię jeszcze czeka. Piszesz "... pozwolić mu jechać ... widząc ze to prawdopodobnie koniec". Dlaczego ma być koniec? Jeżeli Wasz związek jest silny, to przetrwa. Każda rozłąka jest próbą dla związku. I tylko od Was załeży, czy wyjdziecie z tej próby zwycięsko. 4 Odpowiedź przez BlackAngel 2015-06-03 15:38:36 BlackAngel Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-03-20 Posty: 579 Odp: Rozdarta , jechac z nim czy zostać ?co oznacza rozstanie// Basienka52 napisał/a:Na obecną chwilę nie wyjeżdżaj - czyli obcesowo - nie pchaj się tam, gdzie Cie nie chcą, dopóki nie będzie miał warunków, żebyście zamieszkali razem - w wynajętyym mieszkaniu. Poza tym masz tu swoje sprawy, które jeszcze Cię "trzymają". Zakończ je, nie działaj pochopnie. Rozumiem, że jesteś z nim silnie związana. Ale brat ma rację. Skończ studia. Nie wiesz, co Cię jeszcze czeka. Piszesz "... pozwolić mu jechać ... widząc ze to prawdopodobnie koniec". Dlaczego ma być koniec? Jeżeli Wasz związek jest silny, to przetrwa. Każda rozłąka jest próbą dla związku. I tylko od Was załeży, czy wyjdziecie z tej próby tym co jej powiedział domniemam, że związek nie przetrwa jak pojedzie sam.. Rozpadnie się na kawałki, ileż można żyć na odległość? Widzieć się raz w tygodniu czy na dwa tygodnie- spoko, a oni ile razy zobaczą się w tym czasie? Jak on będzie pracował, a ona będzie miała studia? I poza tym skoro teraz jej szkoda rzucić studia to po roku będzie ciężej.. Słuchaj swojego głosu, ja będąc na Twoim miejscu, za moim narzeczonym wyjechałabym, ale ja nie mam studiów i mamy małe dziecko. Mój Skarbek <3 5 Odpowiedź przez natkap 2015-06-03 20:37:22 natkap Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-05-26 Posty: 305 Odp: Rozdarta , jechac z nim czy zostać ?co oznacza rozstanie// Twój chłopak zachowuje się nie i miło, że chce jechać z Tobą, ale przecież nie rzucisz wszystkiego, by lecieć z nim. Brak szacunku do cb, przecież też masz tu sprawy jakieś do załatwienia przed wyjazdem. Lepiej będzie jak będziesz myśleć o sobie razie czego zawsze możesz do niego dolecieć. "Odnajdź w sobie siłę, popatrz tam przed siebie,bo noc nie trwa wiecznie, słońce wyjdzie na niebie,nie jesteś sam to pamiętaj ja też w to wierzę,niosę dla ciebie światło napisałem to dla ciebie." - Kali Posty [ 5 ] Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Zobacz popularne tematy : Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności © 2007-2021
nie pchaj się tam gdzie cię nie chcą